Święcenia kapłańskie to bez wątpienia wyjątkowo radosny dzień dla każdej seminaryjnej wspólnoty. W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej pięciu diakonów przyjęło sakrament święceń w stopniu prezbiteratu, włączając się na zawsze do grona kapłanów Kościoła. Liturgii przewodniczył Arcybiskup Stanisław Budzik, który w obecności licznie zgromadzonych wiernych, rodzin kandydatów, kapłanów oraz osób konsekrowanych udzielił święceń nowym prezbiterom.
Liturgia święceń jest pełna wymownych symboli. Bezpośrednio po odczytaniu ewangelii kandydaci zostali uroczyście przedstawieni Kościołowi. Po wyczytaniu ich imion każdy odpowiedział: „Jestem”, wyrażając gotowość do podjęcia kapłańskiej służby. Następnie rektor seminarium zaświadczył o ich przygotowaniu i poprosił arcybiskupa o udzielenie święceń. W homilii arcybiskup przypomniał, że kapłaństwo nie jest zaszczytem, lecz darem i zadaniem. Kapłan zostaje posłany, aby głosić Ewangelię, sprawować sakramenty i prowadzić wiernych do Chrystusa.
Po homilii rozpoczęły się właściwe obrzędy święceń. Kandydaci złożyli przed arcybiskupem przyrzeczenia posłuszeństwa i wiernej służby Kościołowi. Szczególnym momentem był gest włożenia dłoni w dłonie arcybiskupa. Symbolizuje on synowskie posłuszeństwo oraz jedność nowego kapłana z pasterzem diecezji. Następnie wszyscy kandydaci padli na twarz przed ołtarzem. Ten gest, zwany prostracją, jest jednym z najbardziej wymownych znaków liturgii święceń. Wyraża całkowite oddanie swojego życia Bogu, pokorę wobec Jego woli oraz świadomość, że powołanie jest przede wszystkim darem łaski. W tym czasie zgromadzeni wierni śpiewali Litanię do Wszystkich Świętych, prosząc o wstawiennictwo świętych dla przyszłych kapłanów.
Centralnym momentem obrzędu było nałożenie rąk przez arcybiskupa, a następnie przez wszystkich obecnych prezbiterów. Gest ten sięga czasów apostolskich i stanowi istotny znak przekazania daru Ducha Świętego oraz włączenia nowych kapłanów do prezbiterium diecezji. Po modlitwie święceń nowi prezbiterzy zostali ubrani w stułę noszoną w sposób właściwy kapłanom oraz ornat.
Kolejnym wymownym znakiem było namaszczenie dłoni krzyżmem świętym. Olej używany podczas tego obrzędu przypomina, że ręce kapłana zostają przeznaczone do sprawowania najświętszych tajemnic wiary, zwłaszcza Eucharystii i sakramentów. Następnie nowo wyświęceni kapłani otrzymali od arcybiskupa patenę z chlebem oraz kielich z winem. Przekazanie darów eucharystycznych oznacza szczególne uczestnictwo w misji Chrystusa oraz odpowiedzialność za sprawowanie Najświętszej Ofiary. Obrzędy zakończył pocałunek pokoju przekazany przez arcybiskupa i zgromadzonych kapłanów. Jest on znakiem przyjęcia nowych prezbiterów do wspólnoty kapłańskiej oraz wyrazem braterskiej jedności.
Szczególnie wzruszającym momentem była pierwsza koncelebra Eucharystii przez nowo wyświęconych kapłanów. Dla nich samych, ich rodzin i wszystkich zgromadzonych wiernych była to chwila wdzięczności za dar powołania oraz modlitwy o wierność w kapłańskiej służbie.
Święcenia pięciu diakonów stały się ważnym wydarzeniem dla całej archidiecezji lubelskiej. Kościół otrzymał nowych kapłanów, którzy odtąd będą głosić słowo Boże, sprawować sakramenty i towarzyszyć wiernym na drogach wiary. Uroczystość była także przypomnieniem, że każde powołanie rodzi się z Bożego wezwania i dojrzewa we wspólnocie Kościoła.
W niedzielę wszyscy neoprezbiterzy będą w swoich rodzinnych parafiach sprawować swoje Msze święte prymicyjne.









































